Nasze Konie

  • Zeus

    Niezwykle wrażliwy, wymaga dużej cierpliwości i pewności od jeźdźca, obdarzony pięknym ruchem; ogromny potencjał; ulubieniec Mariusza

  • Lessa

    Lessa to pewna siebie klacz, która lubi gdy jest szybko oporządzona podczas przygotowania do jazdy. Bardzo lubi prace, im bardziej wymagający jeździec tym większe zadowolenie Lessy. Niezwykle przywiązana do stada i pastwiska, na którym wraz z wybrankiem serca, Napoleonem, wyszukuje ukryte w ziemi spożywcze skarby. Uwielbia tereny, a kiedy się czegoś boi.. zatrzymuje się zamiast uciekać.

  • Czardasz

    Właścicielka o Czardaszu w serwisie Hej na Koń!

  • Zefir

    Zefirek :)

  • Jawa

    Nasz nowy, wyjątkowy konik.
    Klacz młoda, zrównoważona, jednakże z temperamentem. Pomimo młodego wieku charakteryzuje się odwagą i z zaufaniem oddaje się pod opiekę swojej właścicielce Oldze.

  • Napoleon

    Napoleon - najwspanialszy koń pod słońcem;)
    Miłość życia właścicielki - prawdziwy mężczyzna z mocnym charakterem. Walczy o dominacje w stadzie, pilnuje swoich wybranek serca oraz czasem poświęca trochę swojego wolnego czasu upierdliwej pańci.
    Na Jego grzbiecie można bezpiecznie pojechać na koniec świata - z pewnym jeźdźcem dotrze wszędzie.:) Ostatnio doznał przeobrażenia (nie, to nie jest kwestia wieku - na pewno to nie to), a mianowicie stał się koniem nauczycielem, będąc łaskawym nawet dla tych, którzy tylko myślą, że potrafią jeździć :)

  • India

    Wielka miłość, przyjaciółka i źrenica w oku Tysi Cholewińskiej. Skarogniada, prześliczna ukochana wszystkich jeźdźców Konikowa, niezależnie od ich wprawy i zaawansowania w nauce. Rada konikowskiego eksperta dla początkujących brzmi: "Jeśli chcesz podczas pierwszej lekcji uwierzyć, że drzemie w tobie ukryty talent mistrza jeździectwa, poproś o jazdę na Indii."

    Czytelnicy, którzy śledzą facebook?owy fanpage Stajni Konikowo mogli niedawno przeczytać jej wzruszającą historię pióra Iwony Grzywacz, pierwszej właścicielki. Odkupiona od handlarza końmi, uratowana od rzeźni, okrutnie pokaleczona i skrzywdzona przez ludzi, w pierwszych miesiącach nauki ze wszystkich sił i w każdy możliwy sposób broniła się przed kontaktem z człowiekiem i siodłem. Pielęgnowana i trenowana z miłością i bezgraniczną cierpliwością początkowo przez Iwonkę pod nadzorem i opieką wspaniałej nauczycielki konikowskich amazonek, Krysi Leśniewskiej, potem przez Martynę, zmieniała się stopniowo z dzikiej i przerażonej klaczy w radosnego, kochającego ludzi i dzieci, bardzo doświadczonego konia-profesora. Charakteryzuje się wyjątkowo wygodnym stępem i galopem. Lekcja na Indii każdemu jeźdźcowi dodaje wiary w jego umiejętności i jeździecką przyszłość.

  • Basia

    Nestorka rodu. Umaszczenie siwe, budowa drobna, oko czarne, uroda powalająca. Dwudziestotrzylatka o duszy i aparycji nastolatki, przepięknie prezentuje się w ruchu i pod siodłem. Emocjonalna i radosna, niezwykle silna, wytrzymała i żywotna. Uwielbia szybkie chody, gdy poczuje galop w kopytach i chrapach, niechętnie zwalnia. Lubi wzbudzać zachwyt u ludzi. Na każde brawa reaguje popisowym chodem z podniesionym ogonem (naśladują ją w tym inne konie i też zadzierają ogonki na padoku). Uwielbia dzieci; podczas pracy z nimi zamienia się w oazę spokoju.

  • Maharani

    Maharani to nasz stajenny, pocieszny pieszczoch. uwielbia drapanie po kłębie. Chętnie weszłaby człowiekowi na ręce. Jej kolor nie jest jednoznaczny. Obecnie dereszowata, gdy dorośnie, będzie zapewne siwa. Urodę odziedziczyła po swej matce, Modelce, ak plotka konikowska głosi: najpiękniejszej klaczy arabskiej świata. Charakteruzuje się niesamowitym ruchem, lekkim i sprężystym. Pod siodłem bardzo wygodna, w terenie wyjątkowo odważma.

  • Wicher

    Hucyś Kucyś, często zwany Hucułem z racji tego, że jest koniem huculskim. Wzrostem nieduży, duchem wielki - mówi o nim Kasia Dąbrowska, której to koń jest ulubieńcem od czasów dzieciństwa jej i jego. Wicher jest diabelsko inteligentny. "Kochany łobuz" - te słowa najlepiej go charakteryzują. Z racji urody, niewielkich gabarytów oraz pociesznego pyska, uwielbiają go najmłodsi konikowscy adepci. Za ich miłość Wicher odwdzięcza się cierpliwością. Niżej podpisana - po tym, jak dostała od Hucuła najmocniejszego w życiu kopa - ma do niego podejście raczej zdystansowane, choć za to, co się wydarzyło, nie do końca go wini. (Więcej na ten temat napiszę przy innej okazji).

  • Sartia

  • Allegro

  • Prada

    Młoda gniadoszka, niezwykle sympatyczna i towarzyska. Oaza spokoju przy pracy z ziemi, pod siodłem z pewnością jeszcze niejednego zaskoczy. Ciągle w fazie nauki, niedługo będzie gotowa na MŚ tylko jeszcze nie możemy zdecydować w czym :) Eksperymenty potwierdziły rżenie radości na widok swojej właścicielki Małgorzaty, której Prada jest oczkiem w głowie.